wtorek, 11 listopada 2025

kołowrotek z Korzeniewa

 

 

    To chyba najbardziej cieszy. Gdy staruszki klekotki zaczynają śmigać bez zacięć.

    Przedstawiam państwu małego ukraińca z Korzeniewa. Niewielkiej miejscowości nad Wisłą w woj. pomorskim.


    Czemu mały ukrainiec? Na tej samej zasadzie co mały holender czy inne tego typu nazwy własne. Choć w przypadku moich kołowrotków i edukacji o nich, to wyłącznie moja nomenklatura którą chyba tylko ja stosuje. 

    Ten typ małego kołowrotka - bardzo zgrabnego do przemieszczania się z nim i lekkiego - wg wszelkich moich informacji pochodzi właśnie ze wschodu, z rusi Kijowskiej. Ja te maluszki znam ze swojego dzieciństwa jako kołowrotek Łemków, który funkcjonował na Nowosądecczyźnie równocześnie z naszymi polskimi ławkowcami. 

    Skąd więc taki typ kołowrotka na pomorzu? 

    Z przesiedleń w 50 latach XX wieku. Ale to dużo dłuższa i cięższa historia, która mogła przy przygasić naszego małego wesołka.

 

 

    Co mu dolegało?

    Drewnojady i lata kurzu. Był kompletny, choć podstrugana siekierką jedna z nóżek mocno odstaje od pozostałych dwóch toczonych. Jest to jednak część jego historii, której nie wymieniłam.

    Wrzeciono ze szpulką - całe. Podstopka z napędem - całe. Drewniany gwint hamulca - cały i działa. Tylko na napędzie trzeba było wymienić snopowiązałkę na bardziej elegancką bawełnę. 

 






    Pozostało rozłożenie pacjenta na części i mozolne jego oczyszczenie z brudu na sucho z pomocą papieru ściernego. Z uprzednim podtruciem chemią, dla zniwelowania zagrożenia drewnojadami. 

 


    Maluch jest stworzony z różnych kawałków drewna. ławeczkę i system wrzeciona ze słupkiem napędu z dębiny. Koło i słupki z systemem hamulca z sośniny. Z tego też względu odpadły wszelkie lakiery i bejce. Po oczyszczeniu został on jedynie zapokostowany olejem duńskim, który wyciągnął słojowanie i podbił naturalny kolor drewna. 

    Obecnie wytrwale służy w edukacji kolejnych prządek na Zamku w Kwidzynie, jako ciekawostka i pracujący klekotek.

 


 
    Z klekotów mam Wam jeszcze do pokazania Szweda (na prawdę ze Szwecji). Anglika (moja nazwa) i kolorowego Polaka.

    Wiem że prządki nazywają swoje kołowrotki imionami i ksywkami. Sprawdza się to na warsztatach i zajęciach gdy ma się tego sprzętu pokaźną ilość. Korzystający wiedzą po którego sięgać gdy rzuca się hasłami imiennymi. U mnie jakoś rozgościło się to narodowościowe nazewnictwo, które odrobinę przybliża historię i kierunki stylistyczne tego rzemiosła. Z kolei posiadane przeze mnie nowe sztuki mają swoje fabryczne imiona - Sonata i Polonez.

    Wasz kołowrotek ma imię? 

 

 

 

niedziela, 26 października 2025

kołowrotek Justyny

Justyna ze swoim kołowrotkiem trafiła do mnie do Muzeum na Zamku w Kwidzynie na warsztaty z przędzienia jakie regularnie w tym miejscu prowadzę. Było to w końcówce roku 2023. 

Folder z dokumentacją jaką wykonywałam specjalnie z myślą o poście na bloga mam zatytułowany 27.12.2023r. Więc to już dwa lata jak ten wpis miał się pojawić...

 

Justyna ze swoim klekotkiem przyjechała do Kwidzyna aż z Tomaszowa. 

Nie będę ukrywać że wiele z Was imponuje mi w tym jakie odległości potraficie pokonać by wspólnie prząść. Autem, pociągiem, trzema autobusami z przesiadką. Chapeau bas.

Wracając jednak do klekotka...

 

Z pewnością znacie takie zdjęcia z ofert na olx. To powinno w zestawieniu z pierwszą fotografią dać perspektywę co może się kryć pod osadem czasu. 

Zdarza mi się odświeżać kołowrotki. Nie jestem w stanie wykonać ich pełnej renowacji ponieważ nie posiadam tokarki, ani innych narzędzi mogących na gorąco wyprostować zwichrowane koła, czy wyciąć/wytoczyć brakujące elementy. Doświadczenie w konserwacji drewnianego wyposażenia kościołów jak ambony/stalle/święte figury pozwala mi jednak czasem podjąć się udanych metamorfoz. 

Oczywiście to podjęcie się prac poprzedza ocena czy w ogóle warto i czy (jak już wspomniałam wyżej) jestem w stanie coś zdziałać bez specjalistycznych narzędzi, a jedynie chałupniczymi sposobami w salonie na płytkach podłogi. 

Kołowrotek Justyny to klasyczny "wózek" jak nazywa się je u mnie na Sądecczyźnie. Lub "ławkowiec" jak zwykłam ja sama na nie mówić gdy uczę Was przędzenia. 

Był pokryty osadem kurzu i brudu (zapewne przez wzgląd na wieloletnie przebywanie na strychu/szopie). Grubszego w miejscach smarowania elementów ruchomych i w punktach w jakich osadzała się podczas pracy lanolina z kurzem przędzionej wełny. Nagromadzenie brudu i wieloletni brak użytkowania spowodował że kołowrotek pracował nierówno- "haczył", zacinał się, zrywał przędze. Czyszczenia wymagało nie tylko drewno, ale wszystkie elementy metalowe jakie pokryte były rdzą. Mimo wszystko pracował i Justyna była w stanie wyciągnąć na nim równą nitkę. 

Pacjent rokował. 

Staruszek był kompletny. Posiadał wszystkie haczyki na skrzydełku wrzeciona. "Zdrowe" skórki zawieszenia wrzeciona (niesparciałe, nienaderwane, niewymagające wymiany). Wszystkie trzy nóżki oryginalne (brak późniejszych, bardzo częstych w staruszkach sztukowań). Szpulkę i kółeczko hamulca bez pęknięć i wyszczerbień. Pałąk napędu oryginalny i elegancko wyprofilowany. Koło napędu nie było przekoszone względem szpulki i hamulca.

Uszkodzona była podstopka napędu. Pękła przeżarta przez drewnojady i wymagała wymiany w całości. 

 

Zgodnie z technologią powinno się w całości rozebrać kołowrotek na części i każdą z części z osobna opracować (wyczyścić, załatać braki, zabezpieczyć) na koniec składając wszystko na powrót w całość. Gdybym sama nie przędła może stosowałabym się do sztuki pracy z takim drewnem. Kołowrotek jest jednak bardzo specyficznym narzędziem, a wiekowy kołowrotek dyktuje kompletnie inne warunki obsługi. Obrazowo mogę porównać go do starego człowieka który przepracował całe swoje życie fizycznie. Posiada on swoje zwyrodnienia które przy składaniu po uprzednim poporcjowaniu go, bardzo często już do siebie nie pasują. 

Dlatego ze staruszków klekotów wyciągam wyłącznie te elementy jakie sam chce puścić. Zapieczone nóżki, czy słupki pozostawiam. Pozwalam sobie zaznaczyć, że jest to jedynie moje osobiste podejście jako praktyka z pracą w drewnie i z wełną. Nie przemawia za tym nic poza przekonaniem i niewielkim doświadczeniem. A z pewnością jest piekielnie niewygodne podczas jednego z etapów pracy...

Oczywiście w grę wchodzi wyłącznie czyszczenie na sucho. Papierek ścierny i podskrobywanie. Wszelkie szorowania szczotą z wodą i detergentem w wypadku tak przesuszonego i wysłużonego drewna odpadają. 

 

 

Staruszek nosił na sobie ślady po bytnościach drewnojadów. Nie zauważyłam żadnej ich aktywności, ale zapobiegawczo zapuściłam otwory tuneli ogólnie dostępnym w sklepach budowalnych środkiem na te owady firmy altax. Za pomocą strzykawki wpuszcza się środek do otworów, zawija elementy szczelnie w folię i pozostawia około tygodnia w celu wytrucia. Środek nie pozostawia zatłuszczeń, proszę jednak o uwagę w pracy z nim - dobrze wietrzone pomieszczenie, rękawice ochronne i maska z filtrem.

Wspomniana podstopka była przeżarta dokładnie na środku. Podklejanie jej, czy utwardzanie mijało się z celem ponieważ pękniecie przebiegało dokładnie w punkcie nacisku stopy. Należało wykonać ją z nowego kawałka drewna z uwzględnieniem profilowania podobnego do tego z oryginału. Jak na wycinanie nożykiem do tapet wyszło całkiem zgrabnie. 

O ile przekładka na napęd mocowana jest oryginalnie na ordynarne gwoździe, ja nowy element zamocowałam zgodnie ze sztuką na drewniane kołeczki i vikol. Wszystko wyrównane papierem ściernym i maskowane dobranym kolorystycznie drewnem. Nie postarzałam specjalnie tego nowego elementu. To kolejna z historii tego kołowrotka i pozostawiłam ją wyróżniającą się. 


 

I teraz najlepsze... Kołowrotek Justyny pod warstwą brudu chował prawdziwą niespodziankę.

Czerwone zdobienia pasowe. 

 



Tu należało podjąć decyzję o tym jak kołowrotek będzie finalnie wyglądał. Oczywistym jest że zachowujemy widoczne zdobienia i odtwarzamy te zatarte. Dylematem pozostał dobór techniki ich wykonania. Oryginały wydawały się być wykonane podbarwianą bejcą. Wszelkie malowania farbą odpadały ponieważ nadałyby innego charakteru. Przyznam się, że ja poszłam w oszustwo i koloryzacje wykonałam... kredką. A dokładniej dwoma kredkami w czerwonym odcieniu by kolor jak najwierniej zgrał się z tym odkrytym. Od początku wiedziałam, że zabezpieczę całość lakierem - lepsze utrzymanie w czystości dla prządki. Zabezpieczenie na zarysowania w transporcie czy oddziaływanie UV lub wilgoci. Wiedziałam więc że pigment z kredki nie zmaże się w użytkowaniu pokryty warstwą lakieru, a dobór koloru był w ten sposób osiągnięty wiernie z oryginałem, co w przypadku bejcy nie musiało mieć miejsca. Kredka pozostawiła pod sobą widoczną strukturę drewna, farba przykryłaby go. Z szukaniem i dopasowaniem bejcy było za dużo zachodu (i smrodu, a przypominam że prace prowadzone były w salonie).

I oto:


 



Mam nadzieje że staruszek bez zawahań puszcza z siebie kolejne kilometry nici, a gdy nie pracuje to po prostu cieszy oko. 

 

Być może ten post da Wam odwagę by spróbować zmierzyć się z odświeżeniem własnego staruszka. Może przekona do kupna jakiegoś rokującego potworka. Gdyby jednak takie prace Was przerażały, a skala uszkodzeń kołowrotka przekraczałaby Wasze możliwości naprawy, istnieje ratunek.

Polecam Wam (na razie) dwóch rzemieślników którzy znają pracę i fizykę kołowrotków. Potrafią wykonać brakujące elementy, lub w ogóle na nowo poskładać jakiegoś połamanego nieszczęśnika:

Pan Andrzej Naczyński - mail: andrzej.naczynski@onet.eu facebook

Kibort Craft - mail: kibortcraft@gmail.com facebook

Widziałam ich prace. Znam opinie zadowolonych ze współpracy prządek. Polecam.

 

...i niech się kręci.  





sobota, 25 października 2025

SZTUKA powrotu

Szanowni Państwo...

...od ostatniego postu minęło 6 lat... 

    Czemu i po co tu wróciłam? Bo w dalszym ciągu zajmuję się wełną i rzemiosłem wszelakim. A w spotkaniach z Państwem na żywo, okazuje się że ten blog jest znany i że korzystacie Państwo z porad i informacji tu zawartych. Statystyki wskazujące parotysięczne odwiedziny tematów dotyczących przędzenia i przerobu runa potwierdzają Wasze miłe słowa.

    Przyznaje się że parokrotnie zgubiłam hasło do tej platformy, stąd brak odpowiedzi na wiele z komentarzy- za co serdecznie Państwa przepraszam. Pojawiła się również myśl o skasowaniu tego miejsca. Jednak 2 lata temu odkryłam, że zaglądacie tu i nierozsądnym było usuwanie rad czy przykładów praktycznych spisanych w polskim języku, o treściach jakich jest mało lub wcale w internecie. 

    Ten post po 6letniej przerwie to żaden feniks czy nowy projekt. To sięgniecie po narzędzie sprawdzone, wygodne dla mnie i ogólnodostępne dla Was. W dobie rezygnowania z socjalów taka "strona" z newsami i dalszymi poradami ode mnie, spełnia swoje zadanie. A w obliczu ilości wełnianych wydarzeń i warsztatów z przędzenia jakie regularnie prowadzę, należałoby zadbać i odkurzyć i ten kanał kontaktu Państwa ze mną.

    Dlatego kłaniam się stałym odbiorcom. Serdecznie witam nowych.



    Przez te 6 lat przeszło przez moje ręce parę kołowrotków i kilometry przędzy ze stworzeń wszelakich. Widzę błędy w postach jakie się tu pojawiły, a jakie należałoby skorygować- tak jak skorygowała je rzeczywistość i dalsza praktyka. Poznałam mnóstwo nowych prządek, rzemieślników i miejsc które kręcą wełniane tematy. Na rynku pojawili się producenci czesanek i narzędzi o jakich jeszcze 6 lat temu można było pomarzyć, lub były dostępne tylko w zagranicznych sklepach. 

    I mimo tego że hobby przędzenia zrobiło w Polsce skok, a nas prządek jest coraz więcej i więcej, to w dalszym ciągu spotkam się z zaskoczeniem na widok kołowrotka i niedowierzaniem gdy przędę w miejscu publicznym. Zadajecie mi Państwo ogrom pytań na jakie trudno odpowiedzieć w tłumie i w przelocie innych, towarzyszących spotkaniu atrakcji.

    Postaram się wypełnić to miejsce treściami niosącymi odpowiedzi na te pytania. Polecającymi osoby które prowadzą warsztaty lub produkują czesanki i narzędzia. Relacjami z wydarzeń w jakich regularnie biorę udział. Oczywiście ze względów czysto życiowych nie będą to posty o wysokim natężeniu pojawiania się, ale dołożę starań by odpowiadać na potrzeby jakie Państwo sygnalizujecie swoją ciekawością tematu. 

 

pozdrawiam

Karolina  


 

niedziela, 24 marca 2019

Allelopatia- wzajemne oddziaływanie na siebie roślin. #1


Alleopatia czyli wzajemne oddziaływanie na siebie roślin, jest znane już od starożytności, a wynikło ze zwykłej obserwacji pierwszych grządek- co przy czym lepiej, a co gorzej wzrasta.
Tabela którą państwu przedstawiam jest w całości zaczerpnięta z książki:

Polski Związek Działkowców Krajowa Rada, pod red. Doc. dr hab. Mieczysława Górnego, Biodynamiczna uprawa roślin w ogrodzie działkowym, Warszawa 1988 rok, str. 90-96



Gorąco polecam tą pozycje, bo zawiera w sobie kompendium wiedzy dla każdego, domorosłego ogrodnika. Radzi jak odpowiednio kompostować, jak budować pryzmy grządkowe, jak naturalnymi sposobami zwalczać szkodniki i w końcu w dzisiejszym temacie szerzej traktuje o alleopati. 

W następnym poście przybliżę treści rozwijające poszczególne rośliny o opis.


NIEKORZYSTNE
kierunek oddziaływania
NAZWA ROŚLINY
kierunek oddziaływania
KORZYSTNE

nicienie, mączniki
 ←
AKSAMITKA


pomidory


AGREST
 ←
pomidory


ANYŻ
 ↔
kolendra


ARCYDZIĘGIEL
 ←
pokrzywa
ruta, majeranek
 ↔
BAZYLIA
 →
kapustne


BEZ CZARNY
 →
kompost
pomidory, konopie, seler
 ↔
BÓB
 →
ziemniaki


BRATEK POLNY
 →
żyto


BROKUŁY
 ←
cebula, aromatyczne zioła, nasturcja, kapusta


BRZOZA
 →
kompost
paprocie
 ↔
BUK


fasola tyczna, gorczyca, kapusta odmiany Mustard
 →
BURAKI
 ↔
cebula, fasola karłowa, soja, pory, kapusta, kalarepa
motyle bielinka kapustnika i motyle- szkodniki drzew
 ←
BYLICA BOŻE DRZEWKO
 ↔
marchew, kapusta
większość ziół, koper, motyle bielinka, mszyce, pchełki, ślimaki, połyśnica marchwianka
 ←
BYLICA PIOŁUN


groch, fasola
 ←
CEBULA
 ↔
pory, marchew
 →
pomidory truskawki
 ←
koper, wczesna sałata


CHABER (BŁAWATEK)
 →
zboże


CHRZAN
 →
jabłoń, szparagi, ziemniaki


CZĄBER
 →
cebula, fasola, kapustne
groch, fasola
 ←
CZOSNEK
 →
róże, pomidory, ziemniaki, drzewa owocowe
pszenica
 ←
DEREŃ


ziemniaki
 ↔
DYNIA
 ↔
fasola, kukurydza
jaskrowate, ziemniaki, trawy
 →
DRZEWA OWOCOWE
 ←
nasturcja, rzodkiewka, szczypiorek, naparstnica, mniszek lekarski, lak wonny, łubin, fasola, kukurydza, wyka, pokrzywa, czosnek, chrzan, wrotycz


ESPARCETA
 →
ziemniaki


ESTRAGON
 →
kapustne
mieczyki, cebula, szczypiorek, czosnek, kolendra, stonka, buraki, kapustne


 ↔
FASOLA TYCZNA


 ↔
buraki, dynia, groch, kalafior, kalarepa, kukurydza, ogórki, pory, selery, cząber, mięta, ziemniaki
 ←
marchew, pomidory, truskawki
buraki
 ←
GORCZYCA


mieczyki, szczypiorek, cebula, czosnek
 →
GROCH
 ↔
fasola, marchew, ogórki, rzodkiewka, kukurydza, selery, truskawki, kminek, mięta, ruta, ziemniaki


GRUSZA
 ←
czarny ugór
rzodkiewka
 ↔
HYZOP
 →
kapusta, winorośl
jaskorwate, ziemniaki, orzech włoski
 →
JABŁOŃ
 ←
chrzan, nasturcja, lak wonny


JASNOTA BIAŁA
 ↔
wiele warzyw
motylowate, drzewa owocowe
 ↔
JASKROWATE


mak polny
 →
JĘCZMIEŃ


maliny
 ↔
JEŻYNY


pomidory, marchew, rzodkiewka
 ↔
KALAFIOR
 ↔
nasturcja, seler,  fasola, aromatyczne zioła
 ←
kapustne
fasola tyczna, pomidory, rzodkiewka, marchew
 →
KALAREPA
 ↔
Buraki, cebula, kapusta (szczególnie włoska), ogórki, seler, fasola karłowata, aromatyczne zioła
pomidory, rzodkiewka, fasola tyczna, truskawki
KAPUSTA
 ↔
buraki, cebula, koper, rumianek, szałwia, hyzop, sałata, ziemniaki wczesne
 ←
selery, aromatyczne zioła


KLON
 →
pszenica i wiele innych roślin
bylica piołun
 →
KMINEK
 ↔
groch, wiele warzyw
koper ogrodowy, koper włoski
 ←
KOLENDRA
 →
anyż


KOMOSA BIAŁA
 →
ziemniaki
jaskrowate, lulek czarny
 →
KONICZYNA
 →
trawy
bób, wiele patogenów
KONOPIE
 →
kapusta
koper włoski, kolendra, bylica piołun
 ←
KOPER OGRODOWY
 ↔
cebula, kapustne, sałata, ogórki, kukurydza, marchew (ale trzeba zebrać koper przed zawiązaniem nasion)
kminek, koper ogrodowy, kolendra, pomidory, fasola karłowa, kalarepa, bylica
 ←
KOPER WŁOSKI




KOZŁEK LEKARSKI
 →
wiele warzyw, dżdżownice


KRAWANIK
 →
zioła, trawy


KUKURYDZA
 ↔
dyniowate (dynia, melon, ogórek), fasola, groch, ziemniaki, pszenica


LAK WODNY
 →
drzewa owocowe, głownie jabłoń


LAWENDA
 →
wiele roślin
stonka
 ←
LEN
 →
marchew, ziemniaki


LESZCZYNA
 →
kompost
orzech włoski
 →
LUCERNA
 →
trawy
koniczyna
 ←
LULEK CZARNY


ziemniaki
 ←
ŁOBODA




ŁUBIN
 →
drzewa owocowe, winorośl
bazylia, ruta
 ↔
MAJERANEK
 →
kapustne
pszenica ozima, jęczmień, ziemniaki
 ↔
MAK POLNY
 ↔
niektóre zboża (gdy mak rośnie w małych ilościach)
jeżyny, truskawki, ziemniaki
 ↔
MALINY


ziemniaki, kapustne, koper (gdy zawiąże nasiona)
 ↔
MARCHEW
 ↔
cebula, szczypiorek, groch, fasola karłowa, pory, sałata
śmietka cebulanka
 ←
 ←
szałwia, koper, pomidory, skorzonera, soja, len, rozmaryn, bylica


MELISA
 →
pszczoły
groch, fasola
 ←
MIECZYKI


bielinek kapustnik, mrówki, mszyce
 ←
MIĘTA
rumianek, pokrzywa, kapusta, brokuły, fasola, groch
motylkowate, drzewa owocowe
 ←
MIŁEK WIOSENNY




MNISZEK LEKARSKI
 →
drzewa owocowe, wiele roślin, dżdżownice
owies, pomidory, ziemniaki
 →
MORELA




MORWA
 →
winorośl
jaskrowate
 ↔
MOTYLKOWATE




NAPARSTNICA
 →
drzewa owocowe
mącznik
 ←
NASTURCJA
 →
jabłoń, kalafior, rzodkiewka, brokuły, ziemniaki


OBERŻYNA
 →
stonka


OGÓRECZNIK
 →
truskawki
ziemniaki
 ←
OGÓRKI
 ↔
drzewa owocowe, fasola, groch karłowaty, kalarepa, koper, kukurydza, seler, sałata, rzodkiewka, słonecznik, wczesna kapusta
motylkowate
 ←
ORLIK




OLSZA
 →
kompost
lucerna, ziemniaki, pomidory, jabłoń
 ←
ORZECH WŁOSKI


pszenica
 ←
OSTROŻEŃ POLNY




OWIES
 →
marchew, morele
motylkowate, drzewa owocowe
 ←
PEONIE, PEŁNIK




PIETRUSZKA
 →
pomidory, róże, szparagi


POKRZYWA
 →
pomidory, mięta, ziemniaki, zioła, próchnica
perz, morele
 ←
POMIDORY
 ↔
pietruszka, szparagi, seler naciowy i wczesna kapusta
koper włoski, kapustne, rzodkiewka
 →
 →
agrest
ziemniaki, bób
 ↔
 ←
aksamitka, cebula, fasola karłowata, pokrzywa, czosnek
połyśnica marchwianka
 ←
PORY
 ↔
cebula, fasola karowa, morele, Salata, seler, buraki, marchew
dereń, wiśnia, sosna, tulipan, mak, klon, ostrożeń polny
 →
PSZENICA
 ↔
kukurydza
 ←
rumianek
rzepa
 ←
RDEST


bielinek kapustnik, połyśnica marchwianka
 ←
ROZMARYN
 →
marchew, kapustne


RÓŻE
 ←
czosnek, pietruszka


RUMIANEK
 →
kapustne, cebula, mięta, pszenica
bazylia, majeranek
 ↔
RUTA


rdest, kapusta odmiany, Mustard
 →
RZEPA
 ↔
groch
pomidory, kapustne, hyzop
 →
RZODKIEWKA




 ↔
ogórki, warzywa korzeniowe i strączkowe
 ←
sałata, nasturcja
 →
drzewa owocowe


SAŁATA
 ↔
kapustne (głownie czerwona kapusta, brukselka, brokuły), koper, ogórki, pory, cebula, marchew
 →
rzodkiewka, truskawki
bób, bielinek kapustnik
 ←
SELER
 ↔
kapustne (szczególnie kalafior), pomidory, pory, ogórki
fasola karłowa, groch
połyśnica marchwianka
 ←
SKORZONERA
 →

marchew
ziemniaki
 ↔
SŁONECZNIK
ogórki


SOJA
 →
buraki, marchew
pszenica
 ←
SOSNA


bylica piołun
 →
SZAŁWIA
 →
kapustne, marchew i inne warzywa
bielinek kapustnik, połyśnica marchwianka
 ←
groch, fasola, mączniak agrestu, parch jabłoni
 ←
SZCZYPIOREK
 →
marchew, drzewa owocowe


SZPARAGI
 ↔
chrzan, pietruszka, szparagi


SZPINAK
 ↔
truskawki
drzewa owocowe
 ←
TRAWY
 ←
koniczyna, krwawnik, lucerna
kapusta, maliny, jeżyny
 ↔
TRUSKAWKI
 ↔
fasola, groch, sałata, szpinak, cebula
 ←
ogórecznik, tymianek, ściółka sosnowa i świerkowa


WIĄZ
 →
winorośl


WINOROŚL
 ←
hyzop, łubin, morwa, wiąz
pszenica, ziemniaki
 ↔
WIŚNIA


muchy, motyle, mrówki
 ←
WROTYCZ POSPOLITY
 →
drzewa owocowe, kompost


WYKA







 →
żyto, drzewa owocowe
marchew, słonecznik, ogórki, dynia, mak, wiśnie, maliny, pomidory
 ↔
ZIEMNIAKI





 ↔
 ←

kapusta, fasola, bób, kukurydza
chwasty, mordele, jabłoń
 →
nasturcja, esparceta, chrzan, czosnek, groch, len, pokrzywa, konopie
komosa, łoboda, orzech włoski,
 ←
mak
ŻYTO
 ←
wyka, bratek polny


Objaśnienia do tabeli: wzajemne oddziaływanie roślin.
1.Ocena oddziaływania (korzystne lub niekorzystne), nie jest oceną z punktu widzenia człowieka lecz rośliny lub organizmu zwierzęcego.
2. Strzałki przy nazwie rośliny wskazują na kierunek wzajemnego oddziaływania.
3.Strzałki obustronne oznaczają, że oddziaływanie jest wzajemnie korzystne (po prawej stronie tabeli), lub wzajemnie niekorzystne (po lewej stronie tabeli.
4.Sposób i cel oddziaływania poszczególnych gatunków są w tekście części pt. „Sąsiedztwo roślin”.
5. Przykład.
Niekorzystne
A
 ←
Nazwa rośliny
B
 →
Korzystne
C

Poślina B działa korzystnie na roślię C oraz niekorzystnie na roślinę A, natomiast ani roślina A, ani roślina C nie mają znaczenia dla rośliny B.
W przypadku cebuli:
a)      CEBULA działa
- niekorzystnie na groch i fasolę
-korzystnie na pomidory, truskawki i brokuły
b)      CEBULA oraz pory i marchew działają na siebie obustronnie korzystnie
c)       Na CEBULĘ działa korzystnie koper, wczesna sałata, cząber, rumianek i buraki
d)      Sama natomiast CEBULA nie ma na nie (tj. koper, sałata, cząber, rumianek, buraki) znaczącego wpływu